ďťż
They seem to make lots of good flash cms templates that has animation and sound.
Linki

an image

kiedy najlepiej rodzić - lato a może zima?





Sofija - 12.09.2003 10:27
kiedy najlepiej rodzić - lato a może zima?
  Witajcie dziewczyny,
Chciałabym uzyskać wasza opinie w tej sprawie, bo macie juz pewne doświadczeniaa ja dopiero jestem na etapie planowania.
No własnie - gdybyście mogły zaplanować to kiedy chciałybyście urodzic - latem, zimą, jesienią czy może wiosną? Jakie są wg Was plusy i minusy rodzenia o każdej porze roku.
Ja dotychczas planowałam żeby zajść w ciąże w przyszłym roku około czerwca - lipca tak aby urodzić wczesną wiosną - marzec, kwiecień.
Wydawało mi sie, że to optymalny czas bo 1) zaraz robi sie ciplutko i można z dzidzią spędzać cały czas na swieżym powietrzu, 2) w ciąży nie chodzi sie w lato podczas upałów. 3) do lata mozna wrócic do formy po porodzie.
A Wy jakie macie zdanie na ten temat i najważniejsze co sądzicie o rodzeniu jesienią (październik, listopad) - bo jeżeli nie będę mogła wytrzymać do czerwca ( a dziś mi sie wydaje, że nie wytrzymam tak bardzo chce już dzidziusia) to zaczne starania na poczatku roku i wtedy poród przypadłby na jesień. A może wstrzymać sie jeszcze i ...... Sama nie wiem.

pozdrawiam
Sofi





Katarzynka - 12.09.2003 10:42

  ja urodziłam Natusię w marcu i uważam, że to najlepszy termin :)

Kaśka z Natusią (prawie półtoraroczną :-)



weronka - 12.09.2003 10:47

  My rodzilismy w czerwcu i uwazam ze to wymazona pora...jest ciepło i dziecko może lezec w kaftaniku i pieluszce tetrowej bez obaw ze sie zaziębi..pupcia jest wietrzona a i dziecko szczesliwe ze może nozkami "wędrować"... jedno co mi się nasuwa jako negatywne odczucie to pobyt w szpitalu w te ciepłe dni...miałam cc i jeszcze przed porodem byłam 2 tyg w szpitalu...tak więc w sumie 3 tyg. w upalne dni w szpitalu...koszmar... w kazdym razie kolejnego maluszka tez bym chciala rodzic o tej porze... jesli chodzi o ciążę, to poczatek ciazy przypada wtedy na jesien...co chyba nie jest najlepsze...glownie ze wzgledu na przeziebienia....w 1 trymestrze infekcje są dość niebezpieczne... wybór należy do Ciebie...

a tak na marginesie to nie zawsze nalezy wszystko planować... może lepiej pozwolic organizmowi decydować?

Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03



Leszczynka - 12.09.2003 10:49

  Ja urodziłam synka w maju i to świetny termin a kwiecień chyba jeszcze lepszy.Córke urodziłam w pazdzierniku i to nie najlepszy moment. Trzecią dzidzie też chciałam na wiosne ale tak jak piszesz nie wytrzymałam i urodzi sie niebawem.
pozdrawiam
plany planami a czasami los sam zdecyduje

LESZCZYNKA I szalona DZIEWCZYNKA 8.10.03




gucia - 12.09.2003 10:50

  ja urodzilam pod koniec kwietnia i uwazame ze to super pora :-) Trzymam kciuki, zeby udalo Ci sie zrealiozowac plan......Pzdr!

guciak i Ninka ur. 27.04.2003



WAsia - 12.09.2003 10:53

  Gdybym miałą rodzić jeszcze raz to chciałabym urodzić na przelomie maj/czerwiec... Napewno nie zimą czy późną jesienią.Nie chodzisz zimą czy w upał z wielkim brzuchem, można się fajnie ubrać no i po porodzie, gdy jest już ciepło, spacery są o wiele przyjemniejsze :)))

Asia i Ola (7 miesięcy!)




bergman - 12.09.2003 10:59

  witaj, ja rodziłam w lutym i też uważam ze jest to niezła pora, drugą dzidzię też planujemy na podobny termin, chociaż zobaczymy jak wyjdzie ;) trochę ciężko było z wielkim brzuchalem telepać się autobusami do pracy - chyba wszyscy pamiętamy ostatnią zimę, ale gdy nastało ciepełko mała zaczynała już sztywno trzymać główkę, zrobiła się taka fajna, kontaktowa i spacerki były przyjemne, zwłaszcza że pierwsze 2,5 miesiąca miała kolki a więc i tak nie bardzo mogłam się gdziekolwiek z nią ruszyć, jak przespala w dzień 20 min to był sukces

pozdrawiamy serdecznie
Iza + Liwia (ur. 10.02.2003)



NAN - 12.09.2003 11:05

  Ja urodziłam na wiosnę i drugie dziecko też tak będę planować, jak Amelka się urodziła to robiło się już ciepło i było dużo słońca dzięki temu mogłyśmy zaraz wychodzić na spacery a ja miałam dobry humor. Ciążę też bardzo dobrze zniosłam przez to że było chłodno, nie męczyłam się i nie pociłam. Latem szybciej wrócić do formy - ja wróciłam do swojej starej wagi po dwóch miesiącach po porodzie bez żadnych diet itp - cały czas karmię małą piersią. Pozdrawiam.

[b]Ewa z Amelką
<font color=red>10.04.03



Klucha - 12.09.2003 11:11

  Ja urodziłam w połowie maja i jestem z tego bardzo zadowolona. Wg mnie najlepiej urodzić późną wiosną tak gdzieś około kwietnia. Lato to wspaniały okres na urlop macierzyński. Oboje na tym skorzystacie.

Izka i Zuzanka (12.V.2002 r.)




Cat - 12.09.2003 11:19

  ...



Redford - 12.09.2003 11:29

  Potwierdzam, koniec kwietnia to optymalna pora, bo:
1. za chwile robi sie cieplo, mozna z dzieckiem wychodzic na spacer juz w drugim tygodniu zycia; nie trzeba go ubierac w trzy warstwy barchanow + kocyk; dostaje od razu duuuzo slonca, wiec nie trzeba koniecznie podawac wit.D
2. gdzies w lipcu, sierpniu mozna juz wyjechac na pierwsze wakacje :-)) ja w ogole cale spedzilam z malym na wyjazdach, jak cyganie przenosilismy sie z miejsca na miejsce po calej Polsce
3. poczatek ciazy przypada na koniec lata poczatek jesieni, wiec jeszcze przeziebienia nie łapią (moja ciaza zaczela sie 9 sierpnia)
4. zime przechodzi sie w najlepszych samopoczuciowo miesiacach, czyli w drugim trymestrze, brzuszek tez jest jeszcze nie za duzy i latwiej zakladac i nosic grube ciuchy
To chyba tyle.
Aha, jeszcze jedno:
5. na lato wrocilam do swojej zadowalajacej wagi i figury sprzed porodu :-)))) bez odchudzania!!! karmienie piersia czyni cuda!!!
Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje, ze nie bedziesz tak bardzo cyrklowac z tymi porami roku, bo najwazniejsze to miec dzieciatko kiedy juz sie wie, ze chce sie je bardzo miec i nie ma co wtedy kombinowac. Te urodzone jesienia, zima tez sa zdrowe, radosne, przekochane, wiec ... do dziela i szybko do nas dołącz :-)))


Kasia i Maciek 4 i 3/4 miesiąca !<P ID="edit"><FONT class="small">Edited by Redford on 2003/09/12 11:33.</FONT></P>



bergman - 12.09.2003 11:34

  teraz mi się przypomniało.... wadą rodzania wczesną wiosną jest obecnie 16 tygodniowy macieżyński, jeśli będziesz musiała po nim wrócić do pracy to przypadnie to akurat na wakacje :( ze mną tak było mimo że wykorzystałam dodatkowo cały urlop wypoczynkowy do pracy wróciłam 1 lipca buuu :(((((

pozdrawiamy serdecznie
Iza + Liwia (ur. 10.02.2003)



Garfield - 12.09.2003 12:32

  Zauwazylam, ze wszystkie mamy sa zadowolone z czasu w ktorym rodzily.

Moim zdaniem, kazda pora roku ma plusy.
Wiosna jest chyba najfajniejsza i lato, ale.....
Ja urodzilam sarę pod koniez wrzesnia i dzieki spacerom zimą Sara jest bardzo odporna i nie choruje.
A dzieki temu terminowi nie musialam kupowac szerokiego plaszcza na zime, swetrow itp.
Chodzilam z brzuchem w lecie wiec kupilam tylko jakies sukienki i koszulki, ale ogolnie mało wydalam na ciążowe ciuszki, a jak sie rodzi wiosną to niestety trzeba kupic jaks plaszcz specjalnie na ciążę.
Najgorsze jest ubieranie zimą malenkiego dziecka w te wszystkie ubranka.
Ale mysle ze kiedy sie urodzi to bedzie dobrze!

Gosia i księżniczka Sara ur 23.09.02




Redford - 12.09.2003 12:53

  "a jak sie rodzi wiosną to niestety trzeba kupic jaks plaszcz specjalnie na ciążę. " - chyba ze cala ciaze sie lezy, tak jak ja ;-))) Kupilam doslownie jedna sukienke ciazowa w MILOHA na wyjscia do lekarza, w plascz z malym brzuchem sie jakos miescilam do konca. To dopiero byla oszczednosc przez ponad pol roku :-)))) W lato za to nadrobilam zaleglosci z naddatkiem, a na znaczace spojrzenia meza odpowiadalam, ze przez tyle miesiecy NIC nie kupilam, ze teraz mi sie nalezy.


Kasia i Maciek 4 i 3/4 miesiąca !



pluto - 12.09.2003 12:59

  Prawie każda dziewczyna powie Ci ,że najlepiej rodzić wtedy co ona...hi,hi.......

Ja rodziłam w czerwcu.....byłam zadowlona, bo:
- jak miałam duży brzuch to zakładałam sukienkę i nie było problemu z ubraniem
- spuchły mi nogi , ale weszłam w klapki....w zimie miałabym problem z nałożeniem kozaków
-od razu mogłam z dzieckiem wjść na spacer.....
- szybko schudłam bo latem nie chce sie tak jeść............
- itp........

Julka i 14 miesięczny Karolek



pluto - 12.09.2003 13:00

  Acha...jeszcze jedno....latem w każdej chwili możesz nakarmić dziecko piersią....zimą raczej byłoby o niewykonalne...........

Julka i 14 miesięczny Karolek



DNA - 12.09.2003 19:52

  Zgadzam sie z Toba calkowicie [img]/images/forum/icons/smile.gif[/img]

pozdrawiam

<font color=purple>Dana i 40 tyg wrzesniowa niunia (13.09)</font color=purple> <font color=red> Gabrysia</font color=red>




GOHA - 12.09.2003 20:15

  Powiem krótko. Jak bedę planowała drugie dzecko, robotę zaplanuję na wakacje. Jeżeli wszytsko pójdzie ok (tak jak ostatnim razem[img]/images/forum/icons/smile.gif[/img]), urodzi się na wiosnę kwiecień/maj. I to wg mnie jest nalepszy czas. BO:
-mało do ubierania
-cały macieżyński masz w lato, to jak urlop!!!
-gdy karmisz w nocy to na wiosnę o 4-5 robi się widno
-w ciąży chodzisz zimą i nie puchniesz od upałów
-i... mogłabym tak długo [img]/images/forum/icons/smile.gif[/img]

GOHA i Dareczek 5 m-cy (02.04.03)




BeataB - 12.09.2003 21:01

  oczywiście, jak rodzić, to tylko w marcu:))))
ja jestem bardzo zadowolona, bo mogłam wyjśc na spacerki jak już robiło sie fajnie, wiosennie na dworzu,
dziecko latem juz było w takim wieku, ze spokojnie pojechałam na trzytygodniowe wakacje, na zimę będzie juz starsze, zacznie chodzić na wiosnę, więc na spacerkach nie będzie marzło wyrywając się do dreptania po śniegu i chlapach....
a latem już będzie biegać, jeśc większośc rzeczy i spokojnie będzie można zaplanować nowe wakacje :)

Beata&Patryk(03.03.03)<a target="_blank" href=http://betka.prv.pl>http://betka.prv.pl</a>



ola2 - 12.09.2003 21:21

  chciałam napisac dokładnie to samo

ola i ta panna:




DOROTA27 - 13.09.2003 03:06

  oczywiscie wiosna/lato...bo wyjdziesz z dzieckiem na spacer..a w zimie..trzeba to robic bardzo ostroznie..i na pewno z duzo starszym dzieckiem..
my to caly lipiec i sierpien przesiedzilysmy w parku..
pozd

dorota i claudia / ur. 29 maja 2003/



kiuik - 13.09.2003 04:23

  ja rodzilam pod koniec lutego i tez bylam b zadowolona z tego terminu :)
w ciazy miescilam sie do konca w swoj polarek a tak wogole mialam dwie pary spodni ciazowych (ogrodniczki "po domu" i elegantsze czarne spodnie w ktorych sie nawet bronilam i mi to w zupelnosci wystarczylo)...
po porodzie mialam 2 tygodnie zeby dojsc do siebie po cesarce a potem na spacerek z dzidziusiem ktory spi sobie slodko wiec nie trzeba bylo go karmic (pierwsze karmienie na dworzu przypadlo na okres kiedy mialam na sobie cienka kurteczke i bluzke (wiec nie bylo juz tak zimno);
bylo to b blisko wiosny wiec faktycznie same plusy - coraz cieplej, coraz widniej...
pierwsze pol roku jasia to byl czas wakacji - 3/4 dnia spedzalismy na dworzu z innymi mamami - wspominam to lato cudownie, po prostu sielanka (ale to moze tez ze wzgledu na super grzecznego chlopaczka ktorego mam - ale takie wlasnie dzieci sie rodza na wiosne ;)))))
nastepnym razem chcialabym urodzic jeszcze blizej wiosny - koncowka ciezkiej ciazy w lzejszych ciuchach no i zeby nie bylo trzeba kupowac zimowego kombinezonu dzidziusiowi (jas musial go miec)...
pozdrawiamy

kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)





Lea - 13.09.2003 10:45

  Dużo zalezy od konkretnej osoby - od jej wagi, skłonnosci do tycia, garderoby jaką posiada, skłonnosci do przeziębień (warto by było chyba zaszczepić się przed ciążą jesli masz problemy z grypami), sposobu znoszenia upałów i tego, gdzie pracuje ijaki bedzie jej macierzynski - bo np. nauczycielka pomacierynskim wiosennym od razu ma wakacje wiec dla mnie bylo idealnie urodzic wlasnie w marcu. ja widze wiele zalet tego terminu - ale to sprawa osobista: jestem osobą otyłą i łatwiej mi bylo znosic ciąze zimą, bez upałów, szczegolnie przy nadcisnieniu. Nie musialam kupowac sobie rzeczy na ciaze, bo zimowe ciuszki sa z reguły luzniejsze - swetry itp. nic mi nie puchlo wiec buty byly ok
i spacerki wiosenne sa super, obylo sie u mnie bez kupowania kombinezonu dla dziecka na 1 miesiac - to tez oszczednosc
teraz maly zacznie jesc warzywka akurat kiedy jest sezon na nie
latem chyba latwiej dac sobie rade z zajeciem dziecka ktore nie chodzi - na spacerku, na kocyku w plenerze

ale oczywiscie dziecko z kazdej pory roku znajdzie plusy... wiecej tych plusow bylo dla mnie... takze ze zdrowym jedzonkiem na poczatku ciazy - latem, same swieze witaminki

Lea i Mateuszek (14.03.03)



Sofija - 16.09.2003 10:41

  Witam,
Na poczatek dziekuje Wam e-mamusia za wszystie odpowiedzi.
Przeczytałam je dokładnie i podziele sie z Wami swoimi przemysleniami.

Urodzić dziecko w okresie kwiecień - czerwiec (co w większości polecacie) -
wydaje sie fajne i miłe. Tak jak piszecie można od razu spacerować z
dzieckiem
itp itd. ALE ..... wydaje mi sie, że jest to okres lepszy z punktu widzenia
dziecka nz matki. Nie wiem bo nie rodziłam, ale wydaje mi sie, że kobieta po
porodzie nie zawsze czuje sie ładnie i atrakcyjnie, ba nawet tak nie wygląda.
Dlatego też spacerki z dzieckiem w lecie kiedy najbardziej widać
te "mankamenty" mogą być mało przyjemne. Może mnie zlinczujecie, że jestem
głupia, myśle o figurze a powinnam o dziecku, ale nie wierze że kobiecie jest
zupełnie i w 100% obojętne jak wygląda.
Dlatego też mnie sie wydaje, że najlepszy okres na urodzenie dziecka to
początek roku - styczeń - luty, najdalej marzecz BO:
1) mankamenty poporodowe można ukryć pod ciuchami a do lata można juz wrócic
do
formy;
2) na początki kiedy dzidziuś jest malutki można wychodzić z nim na krótkie
spacerki, dzień robi sie coraz dłuższy czuć nadchodzącą wiosnę;
3) do prawdziwej pieknej wiosny i lata dzidzius jest juz w miare kontaktowy i
można z takim ciekawym świata bablem więcej spacerować,
4) można wyjechać z takim kilkumiesięcznym dzieckiem na wakacje i....... na
tych wakacjach wyglądać atrakcyjnie - a chyba jak mama czuje sie dobrze to i
dziecko i tata i wszyscy są szcęsliwi
Moja przyjaciólka urodziła zaplanowane dziecko 10 lipca - i powiedziała mi,
że
spacerki nie były dla niej i nie sa nadal takie pzyjemne bo niestety ale
czuła
sie i nadal czuje gruba, nieatrakcyjna itp a niestety nie ma pod czym tego
ukryć.
Nie wiem czy mi sie uda, ale chyba bede calowała w początek roku.

Jeszcze raz dziekuje Wam za wszytskie wypowiedzi.

Pozdrawiam

sofi